Jak czytać ten katalog
Rzadko zamawia się jedną pozycję
Klienci pytają zwykle o „napisanie pisma do muzeum”. Problem jest w tym, że pismo bez dokumentacji proweniencyjnej wraca po dwóch miesiącach z prośbą o dowody, których nikt wcześniej nie zebrał. Dlatego katalog jest ułożony w kolejności, w jakiej sprawy naprawdę się prowadzi: najpierw ustalenia, potem wystąpienie, na końcu ewentualny spór.
Można zamówić pojedynczy element — na przykład samą kwerendę, żeby sprawdzić, czy w ogóle jest o czym rozmawiać. Kilku klientów zatrzymało się właśnie na tym etapie, bo kwerenda pokazała, że obiekt sprzedano legalnie w latach dwudziestych. To też jest wynik, za który się płaci.
Pozycje z widoczną stawką można dodać do zapytania. Reszta jest wyceniana indywidualnie, ponieważ nakład pracy zależy od stanu archiwów i języka dokumentów.
Nasze podejście do prowadzenia sprawy